• Wpisów:191
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 20:28
  • Licznik odwiedzin:41 010 / 3457 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Mam w zamrażalce bardzo dużo śliwek, pewnej soboty postanowiłam wykorzystać chociaż część i zrobić ciasto śliwkowe. Znalazlam przepis, który jak się później okazało jest rewelacyjny!

Po pierwszym upeklam jeszcze dwa i mogłabym go jeść i jeść


KR***E CIASTO
2 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
25 dag margaryny
4 żółtka

25 dag śliwek

PIANA
4 białka
szczypta soli
1 szklanka cukru

Przepis na kr**e ciasto: Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać margarynę pokrojoną na plasterki i żółtka, zagnieść kr**e ciasto. Podzielić na 2 części i przez chwilę schłodzić w lodówce.

Przepis na pianę
Białka ubić ze szczyptą soli, cały czas ubijając dodawać powoli cukier i jeszcze przez chwilę ubijać.

Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Rozwałkować jedną część ciasta (trochę większą) i wyłożyć na papier. Wylepić lekko boki tortownicy. Ułożyć śliwki i przełożyć ubitą pianę. Drugą część ciasta zetrzeć na tarce o grubych oczkach i przykryć wierzch ciasta. Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 175 stopni C przez 50 minut, następnie zwiększyć temperaturę do 200 stopni C i piec jeszcze 10 minut. Po upieczeniu ciasto zostawić w otwartym piekarniku do całkowitego wystygnięcia.

Śliwki odpowiednio wczesniej rozmrozić

w piekarniku wyglądało tak:


Smakuje rewelacyjnie!

przepis pochodzi z http://www.ciasta.net/
  • awatar mała90: o fajny przepis muszę spróbować :)
  • awatar LadyChatNoir: Wygląda idealnie :D Uwielbiam śliwki w ciastach :D
  • awatar renatka1: hehe, nawet sobie sprawy nie zdawalam... zbereźne to ciasto:p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kupiłam dzisiaj spodenki w Lidlu, (te dolne ze zdjęcia)

Zawsze nosilam rozmiar 36 myslę sobie za małe, mąż mówi, będą za duże, kupiłam ale z nastawieniem, że nie wejdę i jak się zdziwiłam gdy okazały się za luźne, hehe a właśnie dzisiaj postanowiłam ćwiczyć i wziąć się za siebie.

Wypróbowałam nawet swój pierwszy prezent urodzinowy - kijki do nordic walking i wracam do regularnych (czy w moim przypadku były regularne? hmm) ćwiczeń
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
A na kolację szparagi z sosem majonezowym, zrobiłam majonez, mój pierwszy!!

przepis wkrótce
 

katariiiina
 
renatka1
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
W klimacie zbliżających się walentynek


Te napisy już znalazły swoich właścicieli. Śmieję się, że mamy Fabrykę Miłości

Zapraszam na aukcje http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=2952817187
  • awatar Κατερίνα: fajne napisy :D też będę miała własny, prywatny "love", Tata juz wystrugał ;) dość duży mu wyszedł ;) planuję ozdobić różanymi serwetkami decoupage PS. czekam na nowe posty!
  • awatar Bayorka: zapraszam na wyprzedaz szafy!:))
  • awatar WalczaceOmarzenia: :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku
 

 
Kilka dni temu skusiłam się na groupon - 11,50zł za bilet do cinema city. Trochę się boję wszelkich grouponów itp. ale cena zachęcała. Na szczęście okazało się, że to nie ściema

i tak wczoraj wybraliśmy się na Skyfall. Ogólnie myślałam, że będzie lepszy, ale wielki plus za odwołania do starych Bondów, ach... I w końcu przekonałam się do Daniela Craiga

ale i tak bardziej podobał mi się film "Uprowadzona 2"
  • awatar renatka1: @Schön&Schick: zgadzam się, film nie zachwyca, ale Craig się wyrabia:)
  • awatar Schön&Schick: Też oglądałam. Szczerze... taki średni, bardzo przewidywalny... No a Craig niczego sobie! ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zdjęć sporo, tekstu niewiele. Ostanio znalazłam zdjęcie zrobione przez siebie na innym blogu, nawet nie było odnośnika, więc narazie będą wielkie napisy na fotkach z adresem bloga


Jako pierwszy napis zrobiony przez Męża oczywiście, pomalowałam własnoręcznie. Stoi obok na szafce obok tv, a tutaj skorzystałam z tego, że robiliśmy zdjęcia biżu

Ozdoba stołu, szklana misa z ptaszkiem (którego mam nadzieję niedługo zastąpi drewniana sowa), świeca, sama nie wiem co i żołędzie


Przypinka z 3Bit (innych nie było)

hmmm piórnik? kosmetyczka? z h&m mnie służy jak to pierwsze - piórnika na długopisy i klucze

A ostatnio przechodząc obok empiku dostałam kupon - 20% (jak się okazało od blogowej znajomej). Kupiłam tą książkę
A na koniec nowy sweter (zdjęcie z allegro)

I najwygodniejsze, najcieplejsze buty, mój hit tej jesieni - sztyblety

a teraz siedzę pod kocykiem i zbieram siły po ciężkim dniu na zrobienie kilku rzeczy m.in. obiadu na jutro
  • awatar ..hbkhbnhi: uwielbiam sztybelty ale moje nogi wyglądają w nich okrutnie grubo :D
  • awatar Ajlon: Napis jest super i aż sie nie chce wierzyć ze własnorecznie wykonany!
  • awatar renatka1: @Κατερίνα: no właśnie podobały mi się te z pandoria, ale kupiłam moim zdaniem identyczne na allegro tylko tańsze:) napis pokaż koniecznie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jeszcze wczoraj zastanawiałam się, kiedy zmobilizuje się, żeby poprawić ostatecznie prace i ją wydrukować, a przed snem dopadł mnie taki stres, że nie mogłam zasnąć. Zdałam sobie sprawę ile jeszcze mam do zrobienia i nie chodzi tu tylko o wspomniane poprawianie.

Wszystkie sprawy odkładałam na potem, ale odkładać już ich nie mogę. Staram się opracować jakiś realny plan jak to wszystko zrealizować.

Tak, więc najpierw poprawianie pracy (program plagiat przyprawia mnie o ból żołądka i spędza sen z powiek)

Później szczepienie psa (ważność jego szczepień mija jutro), a jutro z racji tego, że cały dzień mamy zajęty załatwimy je dzisiaj.

A jutro chciałabym tyle zrobić a dzień taki krótki

Zostawiam Was ze zdjęciem mojego Śpiocha (fotka z tel) i zabieram się za pracę

miłego dnia!
 

 
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać serwetniki. Narazie dostępne są takie wzory. Komplet składa się z 3 sztuk, możliwość kupienia na sztuki, a także dowolnego łączenia wzorów
I tak:
Kot


Czaszka



Nietoperz


I wszystkie razem



Na zdjęciach w wersji "surowej" ale oczywiście dostępne też w wersjach białej, czarnej
 

 
ten ma dużo czasu. Musiałam rano załatwić sprawy urzędowe, i dzięki temu po powrocie do domu zrobiłam już dwa prania, zupę krem z dyni

(tu już pokrojona wczoraj przez męża). Rozmawiałam z promotorem, poskładałam pranie i powoli zabieram się za prasowanie, bo mam tego tyle, że szkoda mówić.

Na zdjęciu obrazki, które kupiłam na winobraniu. Stoją w kuchni w ramkach



I nowa roślinka - pięknie pachnące goździki
  • awatar Κατερίνα: od jakiegos czasu mysle, by zmierzyć się z kremem z dyni, nigdy nie jadłam. a obrazki śliczne :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
i mnie to przeraża! zawsze gdy czegoś szukam muszę przewalać tony dokumentów. Tak było przed chwilą. Ze łzami w oczach szukałam jednego dokumentu potrzebnego mi na jutro.

Szukałam godzinę, sprawdzałam nawet pod kanapą. Przy ostatniej próbie znalazłam ZA (!!!!) półkami.

Jak się to wszystko uspokoi biorę się za porządek w dokumentach
  • awatar LadyChatNoir: Oj ja też mam w tym bałagan :/ Zawsze obiecuję sobie że kupię segregator i koszulki żeby to ogarnąć :/
  • awatar PtasiaŻona: Znam ten ból.. :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Kolejną propozycją są dynie, które nie tylko mogą być zawieszkami, ale także podkładkami pod kubki, szklanek czy nawet pod talerze




Zachęcam do samodzielnego ich ozdabiania i malowania. To wspaniała czynność dla dzieci, przynosząca nie tylko zabawę, ale również rozwijająca fantazję i pomysłowość
 

 
Czas biegnie nieubłaganie, wielkimi krokami zbliża się kolejny miesiąc, a w raz z nimi propozycje na Halloween. Mam dla Was nowości, które idealnie ozdobią mieszkanie w te dni.

Jako pierwsza - czarownica na miotle. Na zdjęciu wersja czysta, niepomalowana. Można ją pomalować samodzielnie, ozdobić metodą decoupage, możemy pomalować i polakierować ją my białą lub czarną farbą. Świetnie będzie wyglądać zawieszona na ścianie, jako dekoracja okienna (możliwe jest dorobienie w niej dziurki i przywieszenie sznurka lub wstążeczki)
 

 
Pozwolić sobie na melancholie dzisiaj nie mam czasu. Planuje większą część pracy napisać w ten weekend. Mam do przejrzenia trochę dokumentów, nowe rzeczy do zrobienia, ale to musi zaczekać na później, kiedy już pisanie będę miała z głowy.

Dobrze przynajmniej, że obiad na najbliższe dni gotowy, a w niedziele mój mąż wkracza do kuchni ciekawe co smacznego ugotuje

Mam też nowości. Katalog Ikea i nowy numer Mojego mieszkania przejrzane pobieżnie


Zauroczyły mnie łazienka z katalogu i kuchnia z Mojego mieszkania




hmmm co robi Renatka zamiast się uczyć? bawi programem do obróbki zdjęć

Dobrze, że mieszkanie mam ogarnięte. Nie potrafię spokojnie pisać pracy, kiedy mam w domu bałagan, więc wszystko lśni czystością
  • awatar renatka1: @LadyChatNoir: dokładnie, taka swojska, którą chętnie bym widziała u siebie w domu:)
  • awatar LadyChatNoir: Kuchnia faktycznie świetna :) Taka ciepła :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przerwałam (ale tylko na chwilę) swój odwyk zakupowy dla tego sweterka z Reserved i skorzystałam ze zniżki 20% z HOT


Skład to 100% bawełny, mnie najbardziej podoba się kolor, na przekór jesieni i luźny fason.

Kupiłam też bluzeczkę z H&M ale o niej następnym razem
 

 
Tym razem stworzyliśmy podkładki pod kubek w kształcie czajniczków. Komplet składa się z 4 sztuk, a w ofercie podkładki surowe (polecam do ozdabiania metodą decoupage), lakierowane lub białe.


Zbliża się jesień, więc kubek rozgrzewającej herbaty wieczorem postawiony na takiej podkladce to fajna sprawa
  • awatar Κατερίνα: @LadyChatNoir: ja tam lubię takie duperelki
  • awatar renatka1: @LadyChatNoir: heh, mnie się podobają, a poza tym dzięki podkładkom mam większy porządek na stole i nie denerwują mnie już ślady po szklance czy kubku
  • awatar Paulin: @LadyChatNoir: niby masz rację, ale jakbyśmy my nie używali mat i podkładek, już byśmy mieli po stole
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dawno nie pokazywałam swoich dzieł, sporo ich się nagromadziło, niektóre z nich:






Więcej na moim drugim blogu http://kolorowe-pomysly.blogspot.com/
 

 
na FB Kolorowych Pomysłów link: https://www.facebook.com/pages/Kolorowe-Pomys%C5%82y/267402756633790

Do wygrania bransoletka ze zdjęcia
  • awatar moniikus: shinybox.pl/?ref=8e6f918 rejestrując się na tej stronie dostaniecie paczkę z darmowymi kosmetykami do przetestowania. kosmetyki są znanych marek a co najważniejsze, wszystko jest za FREE.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar renatka1: @Κατερίνα: myślalam o tym i narazie stałyby pewnie na stolku http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10225589/ dopóki nie ma brakującej szafki, ale później nie wiem co bym z nimi zrobiła:/ więc chyba sobie odpuszczę
  • awatar Κατερίνα: urocze :) choć u mnie nie widzę dla nich zastosowania. a Ty jak planujesz je wykorzystać?
  • awatar renatka1: @LadyChatNoir: :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Do jego przygotowania użyłam:
1/2 opakowania serka Ricotta dostępnego w Biedronce
1/3 opakowania śmietanki 30% mleczna Dolina z Biedronki
ok. 1/3 szklanki cukru pudru
powideł śliwkowych własnej roboty
pokruszonych biszkoptów

Ser, cukier i śmietanę miksujemy. Do szklanek warstwowo dodajemy najpierw masę serową, powidła i biszkopty.

A jak smakuje? pycha! A teraz oglądam MasterChef i nie mogę doczekać się Ugotowanych! jeden z moich ulubionych programów